Serwer pod WordPress – Jak wybrać odpowiedni hosting pod wordpress?

Wybieramy odpowiedni serwer pod wordpress

Skrypt WordPress daje ogromne możliwości autorowi bloga. To potężne narzędzie do publikacji wyposażone we wszystko, czego potrzebujemy. W połączeniu z ogromną liczbą wtyczek jedynym ograniczeniem pozostaje nasza wyobraźnia. Jest jednak jeden minus – WordPress nie należy do „najlżejszych”. Jego wymagania wobec serwera, na którym przyjdzie mu pracować są dość wysokie. Tym wyższe, im więcej dodatków i wtyczek zaaplikujemy. Jednak nawet „goły” skrypt potrafi nieźle dać w kość zasobom na serwerze.

 

Jeśli tym wpisem przekonałem cię do blogowania na prywatnym serwerze, to strasznie mi miło 😉 Przejdźmy teraz do czegoś cięższego.
Wybierając serwer pod WordPress należy wziąć pod uwagę zasobożerność środowiska. W tym miejscu chciałbym odradzić hosting współdzielony. Po pierwsze dostępne dla nas zasoby w takiej usłudze są dość mocno ograniczone a po drugie, nie wiemy tak na prawdę czym dysponujemy i na co możemy sobie pozwolić. Być może sam skrypt będzie obsługiwany szybko i bez problemów, jednak nie wiemy, czy tak pozostanie, gdy zdecydujemy się na dodanie kilku dość wymagających dla serwera wtyczek. Alternatywą dla hostingu współdzielonego i optymalnym, moim zdaniem wyborem jako serwer pod wordpress jest VPS i to właśnie na tego typu usłudze się skupimy.
VPS czyli Virtual Private Server to wydzielona dla nas część większego serwera dedykowanego. Przed zamówieniem konkretnej usługi w postaci serwera VPS, usługodawca proponuje nam określone parametry, takie, jak: model i taktowanie procesora, ilość gwarantowanej pamięci RAM, ilość dostępnej pamięci SWAP, dostępna ilość miejsca na dysku a także przepustowość łącza oraz limit transferu. Dodatkowo provider udostępnia dodatkowe informacje na temat infrastruktury serwera. Im więcej informacji możemy poznać przed zakupem, tym lepiej.
Mówiąc w skrócie, do komfortowej pracy na platformie WordPress wystarczy najniższy, najtańszy pakiet VPS, dostępny w ofercie najpopularniejszych hostingodawców. Oferty będą się różniły niuansami, jednak, generalnie każda z nich powinna zaspokoić nasze i naszego WordPressa potrzeby. Oczywiście, jak w życiu, im więcej gwarantowanych zasobów wykupimy, tym łatwiejsza i bardziej komfortowa będzie obsługa naszego bloga. Nawet, jeśli będziemy wykorzystywać tylko niewielką część dostępnych zasobów, to miło jest mieć rezerwę, którą będzie można wykorzystać na eksperymenty z naszym blogiem. Zawsze warto wziąć pod uwagę, jaki charakter będzie miała nasza strona. Jeśli będzie to pamiętnik, gdzie główną zawartością będzie tekst, zrezygnujemy z wodotrysków, wielu wtyczek a szablon będzie prosty, to większość „mini VPSów” sprawdzi się wyśmienicie. Jednak, jeśli zdecydujemy postawić na multimedia, animacje, zainstalujemy wiele dodatków, to może się okazać, że zasoby oferowane w najniższych planach okażą się niewystarczające, co będzie się przejawiało bardzo wolnym wczytywaniem naszej strony lub zupełną jej niedostępnością!
Na szczęście większość firm hostingowych daje możliwość migracji na wyższe plany już podczas użytkowania serwera. Dlatego, jeśli okaże się, że nasz skrypt zużywa za dużo zasobów, możemy po prostu je zwiększyć. Zanim zdecydujemy się zamówić nasz serwer pod wordpress, warto upewnić się, czy migracja do wyższych / niższych planów jest możliwa.
Słowem podsumowania, na początek w zupełności powinno nam wystarczyć 128 MB pamięci RAM, ok 1 GHz mocy obliczeniowej procesora, 5 GB przestrzeni dyskowej oraz 10 GB transferu. Są to dane na podstawie moich osobistych spostrzeżeń, zależne od preferencji i charakterystyki prowadzonego bloga.

Jedną z kluczowych spraw jest lokalizacja komputera, na którym będzie zainstalowany nasz blog czy strona internetowa. Jeśli nastawiamy się na publikowanie treści polskojęzycznej zamierzamy dotrzeć do polskojęzycznej widowni, to logiczne. O ile nasi odbiorcy nie są rozrzuconą po świecie Polonią, warto wybrać serwer zlokalizowany fizycznie w kraju. Dlaczego jest to ważne? Zapytania do serwera z dowolnego miejsca na świecie trwają milisekundy, z pojedynczym zapytaniem nie ma problemu, jednak, gdy komunikacja z serwerem polega na wysyłaniu i odbieraniu dużej liczby informacji, milisekundy, sumując mogą przeistoczyć się w sekundy. Ten proces można radykalnie usprawnić, jeśli serwer i odbiorca danych znajdują się możliwie najbliżej siebie – fizycznie. Jeśli nasz blog będzie kierowany do Polaków, to najlepszym wyborem będzie serwer zlokalizowany w kraju. Podobnie ma się sytuacja z serwisami lokalnymi. Tworząc na przykład stronę społeczności danego miasta nastawiamy się na odbiorców właśnie z tej okolicy, toteż lokalizacja serwera w tym regionie będzie idealnym wyborem. Wszystko po to, aby odbiorca czuł komfort z przeglądania naszej witryny – szybko, bez opóźnień, bez czekania na załadowanie się strony.

Należy zauważyć jeszcze jedną, ważną rzecz. Nawet, gdy zamówimy najtańszy serwer pod WordPress VPS, zamontujemy na nim dziesiątki pluginów a blog nie będzie generował ruchu czyli nie będzie odwiedzany, to zasoby najprawdopodobniej i tak będziemy mieli wolne. Cała sprawa rozbija się o ruch na stronie. Nawet najbardziej „odchudzony” skrypt na serwerze o małych zasobach może spowodować, że nie przetrwa on wzmożonego natężenia ruchu. Każdy widz Twojego bloga, to porcja wysłanych danych na jego komputer oraz seria obliczeń wykonanych przez procesor serwera. Wszystko to wiąże się z pracą maszyny, na której ulokowany jest nasz VPS. Mnożąc ten wysiłek przez liczbę odwiedzających… wnioski nasuwają sie same. Istnieją proste środki aby „odciążyć” serwer z kilku jego obowiązków. Artykuły o optymalizacji zarówno serwera, jak i samego skryptu pojawią się niebawem.

Słowem podsumowania. Zakładasz swój blog z nastawieniem, że prędzej czy później stanie się on popularny i będzie cyklicznie odwiedzany przez setki, tysiące osób. Licz się z koniecznością zakupu mocniejszego serwera nawet, gdy Twój WordPress nie będzie obładowany wtyczkami. Taka jest cena popularności 🙂